środa, 5 lipca 2017

Złodzieje snów- Maggie Stiefvater

Autor: Maggie Stiefvater
Tytuł oryginalny: "The dream thieves"
Gatunek: Fantastyka
Wydawnictwo: Uroboros
Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Liczba stron: 477
Rok wydania: 2015


Po przebudzaniu linii mocy, znalezienie Glendowera wydaje się prostsze. Jednak sprawy komplikują się, gdy Ronan wyjawia swój sekret. Przyznaje on, że potrafi wyciągać przedmioty ze snów. Czy jego niezwykły dar, może okazać się dla niego niebezpieczny? Czy bohaterowie dowiedzą się, gdzie znajduje się historyczny władca?

Tajemnica to dziwna rzecz. [...] W życiu każdego z nas są tajemnice. Albo ich dochowujemy albo ktoś dochowuje ich przed nami. Posługujemy się nimi albo ktoś posługuje się nimi przeciwko nam. Tajemnice i karaluchy - oto co pozostanie, gdy wszystko się już skończy.

Po skończeniu genialnego Króla kruków, od razu musiałam zabrać się za kolejny tom kruczego cyklu. Muszę przyznać, że po tak cudownej pierwszej części miałam co do tej książki ogromne oczekiwania. Co prawda byłam trochę niepocieszona, że opowiada ona w głównej mierze o Ronanie, którego średnio polubiłam. Jednak to nie on okazał się największym minusem tej książki...

Nie śmierć, lecz jej brat, sen.

Złodzieje snów są równie tajemniczą i magiczną powieścią jak ich poprzedniczka. Akcja książki skupia się głownie na snach Lyncha, a poszukiwania Glendowera zeszły na drugi plan. Muszę przyznać, że wątek bardzo mi się spodobał i cieszę się, że Maggie Stiefvater postanowiła go szerzej przedstawić. Dodatkowo w tej części autorka bardzo obszernie opisuje relacje jakie łączą bohaterów. W pierwszej części również się na tym skupiała, ale w tej powieści jest to szczególnie widoczne. 

Odmienny nie znaczy zły.

Ogromie ucieszyłam się z tego, że w tej powieści pojawiło się wiele wątków związanych z rodziną Blue. Jej mama i ciotki są uosobieniem magi występującej w tej książce, a dodatkowo posiadają one świetne poczucie humoru. Żadne wspomnienie Fox Way 300 nie było bezsensowne i zawsze coś wnosiło do akcji. 

Miecz nie jest zabójcą, jest jedynie narzędziem w dłoni zabójcy.

Bardzo podobał mi się też wątek związany z pewnym mężczyzną lubiącym pewien kolor. Był on bardzo nieoczywistą i tajemniczą postacią, co dodatkowo wzmacniało klimat powieści.  

Ronan nie zareagował. Milczenie nigdy nie było złą odpowiedzią.

Największym minusem tej książki był Adam. Nigdy bym się tego nie spodziewała, ale jednak tak się stało, nad czym bardzo ubolewam. Po przeczytaniu Króla kruków Parrish był moją ulubioną postacią. Skradł moje serce swoją naturalnością oraz tym, że zawsze był kiedy potrzebowali go jego przyjaciele. Niestety w tej części stał się egoistycznym, niewdzięcznym dupkiem. Inaczej nie potrafię tego określić. Przez całą książkę mnie irytował i miałam ochotę uderzyć go lustrem. Jestem w stanie zrozumieć wiele, ale obrażanie się na innych, bo chcą ci pomóc jest dla mnie niepojęte.


- Nie mogłem uwierzyć, gdy zadzwoniłeś. Gdy zobaczyłem twój numer, niemal się zesrałem!
(...)
- Nie bluźnij, kurwa - rzekł Ronan.


Złodzieje snów stoją na bardzo wysokim poziomie. Akcja jest świetnie poprowadzona, chociaż na początku odrobinę się nudziłam. Książka mogłaby dostać najwyższą ocenę, ale przez Adama jej nie zdobędzie. Byłam na tyle oburzona jego zachowaniem, że nie jestem w stanie dać tej powieści takiego samego stopnia, co Królowi kruków, mimo że pozycja ta jest bardzo dobra. 


Ocena:
9/10
       
Udostępnij

23 komentarze :

  1. Bardzo fajna recenzja :D
    Pozdrawiam
    http://bookcaselover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu nadrobić pierwszy tom 😂😂
    Świetna recenzja!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowy post. 💖

    http://mareandbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ej patrz!! Uderzysz go lustrem i od razu zapewnisz mu też 7 lat nieszczęścia!! 2w1!!! A to chytry plan sobie wymyśliłaś xDDD
    Ogólnie to nie jestem zaznajomiona z tą serią, ale kiedyś na pewno!! Tym bardziej że kruki są świetne!!! xD No i lubię pióro Maggie (przeczytałam tylko Drżenie, które bardzo mi się podobało ^_^), także muszę upolować pierwszą część... najlepiej w bibliotece, bo na zakup mnie niestety nie stać xD (no i doskwiera mi brak miejsca na książki w pokoju........)
    ^_^

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba czas nadrobić pierwszy tom, pozdrawiam!
    https://juliawsrodksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy tylko mi Kruczy Chłopcy kojarzą się z Huncwotami? Są równie cudowni, trochę zapełniają mi dziurę, którą zostawiła Rowling (ale ta pani niech już nic nie dopisuje bo pewnie zepsuje wszystko). Pokochałam każdego, Gansey'a, Ronana, Adama i Noaha, tylko Adam w 2 tomie ostro spieprzył sobie reputację. Mam nadzieję, że się zrehabilituje, bo *ehem* ze spoilerów wiem o pewnym shipie i nie chcę go sobie psuć złą opinią o Adamie... Poza tym zakochałam się w tej serii, ale jeszcze nie udało mi się przeczytać 3 i 4 części. Ogólnie bardzo lubię tą autorkę mimo, że nic więcej od niej nie czytałam. Obserwuję ją w social mediach i nie dziwię się, że tak sympatyczna osoba stworzyła takie cudowne postacie.

    Bookaholic Institute

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *EHEM* Też sobie przez przypadek zaspojlerowałam ten ship i hmm... na razie sobie tego nie wyobrażam. Zobaczymy jak to będzie :D

      Usuń
  6. Chyba muszę nadrobić zaległości związane z tą serią. Co prawda próbowałam innej powieść autorki, jednak nie wciągnęłam się za bardzo w jej fabułę. Pora jednak dać jej jeszcze jedną szansę, a potem zdecyduję czy spróbować. Cytaty bardzo przemawiają za serią, a twoja recenzja powoduję,że mam ochotę po książkę sięgnąć. Zobaczymy!
    Pozdrawiam!
    https://pasjanaszymzyciem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciężko mi czytać recenzję kolejnej części skoro nie czytałam tej pierwszej. A jaki jest z tego morał? Muszę nadrobić Króla krukow jak najszybciej :-)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    Bookwormpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam dwa pierwsze tomy i choć ta seria coś w sobie ma, to na pewno do mnie nie przemówiła. Nie wiem, czy chcę brnąć w to dalej - może kiedyś?
    Pozdrawiam! Patty z bloga pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten cykl ostatnio zrobił się bardzo popularny. Jednak ja jeszcze się do niego nie przekonałam, ale cieszę się, że Tobie się podobała, ciekawi mnie czemu Adam podpadł Ci aż tak bardzo. ;)
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesująca recenzja, choć wydaje mi się, że za bardzo skupiłaś się w niej na postaciach występujących w książce, niż na innych elementach typu: akcja, styl pisania autora, rozmieszczenie wydarzeń czy wpływ historii na odczucia czytelnika. Nie ukrywam, że ja sama chciałabym na ten temat wiedzieć trochę więcej, ale wiadomo bez spojlerów. Jest to oczywiście wyłącznie moja opinia i nie zmienia faktu, iż potrafisz zaciekawić czytelnika swoją opinią o danej książce. Choć ja sama fantastyki nie czytam (lub bardzo ją ograniczam) to za jakiś czas może skuszę się na tę powieść, oczywiście pierwszego tomu nie pomijając. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie sprawę, że nie pisałam za wiele o akcji, ale pominęłam ten aspekt w obawie przed spojlerami. O stylu autorki wspominałam w recenzji pierwszego tomu, więc uznałam, że tutaj jest to zbędne :) Skupiłam się głownie na postaciach, gdyż uważam je za największy atut tej książki. O klimacie powieści również wspominałam w recenzji Króla kruków :)

      Usuń
  11. Kolejna zaległa seria do nadrobienia, może wakacje uda mi się przeczytać. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie miałam do czynienia z tą serią i nie jestem pewna czy po nią sięgnąć... jest dużo spornych opinii.

    https://obibookz.blogspot.com/
    OBIBOOKZ

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam przed sobą ten cykl, choć juuż niedługo. Wszyscy tak go zachwalają, że mam ochotę dowiedzieć się, o co tyle szumu. Może znajdę pierwszą część w bibliotece...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta książka kusi mnie od bardzo dawna, ale nigdzie nie mogę jej dostać :/ Ale nie poddaję się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz ją kupić np. na nieprzeczytane :) Podejrzewa, że w innych księgarniach internetowych również ją znajdziesz :)

      Usuń
  15. Muszę sięgnąć po pierwszy tom. Pozdrawiam.
    biblioteczkamoni.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie moje klimaty, z zainteresowaniem sięgnę po książkę. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czytałam pierwszego tomu, ale mam zamiar! :D Wydaje się być idealną dla mnie i nie mogę się jej doczekać :)

    P.S. Bardzo ładny nagłówek ;) Poza tym obserwuję ;)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę w końcu zapoznać się z tym cyklem. Tyle o nim słyszę i nic, dalej go nie przeczytałam. A słyszałam tyle dobrych opinii, że aż głupio xD Pozdrawiam Książkowa Dusza

    OdpowiedzUsuń
  19. No to muszę kupić pierwszy tom. Moja listo ksiazek, proszę - nie umrzyj😂 Pozdrawiam
    jenniferherondalebooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Designed by Blokotek. All rights reserved.